Kurzajki zwane też brodawki swym wyglądem przypominają odciski, które zwykle pojawią się na stopach i palcach, ponieważ te miejsca są najgorzej ukrwione. Z pewnością, są one bardzo uciążliwe w normalnym funkcjonowaniu, ponieważ mogą utrudniać, np. chodzenie. Najczęściej zarażamy się nimi od drugiej osoby przez dotyk, pojawią się one niespodziewanie, ale na szczęście szybko możemy się ich pozbyć dzięki naturalnym specyfikom.

Nie ulega wątpliwości to, że w walce z brodawkami bardzo skuteczne jest jaskółcze ziele. Otóż, aby się pozbyć kurzajek, wystarczy przełamać łodygę tego ziela i posmarować je żółtym mleczkiem. Czynność tę wykonujemy aż do momentu , kiedy narośl całkowicie nie zniknie. Aby przyspieszyć działanie tego naturalnego leku, warto kurzajkę zakleić plastrem. Nie mniej skutecznym środkiem zwalczającym brodawki jest mniszek lekarski, który jest powszechnie znany w naszym kraju. Warto dodać to, że występuje on także pod nazwą brodawnik. Bywa, że jest określany również jako mlecz, z tym że różni się on tradycyjnego mlecza, w związku z czym, zanim zaczniemy go stosować, należy się upewnić, że mamy to czynienia z mniszkiem leczniczym, gdyż tylko on posiada właściwości lecznicze. W celu pozbycia się kurzajek, smarujemy je sokiem wydobytym ze złamanej łodygi lub liścia przez kilka dni.

Nie możemy pominąć tu czosnku, który od wieków uznawany jest za lek na różne dolegliwości, w tym także na brodawki. Aby je zwalczyć, potrzebny nam będzie ząbek czosnku albo miazga, którą nakładamy na narośl i zaklejamy plastrem. Ważne jest to, by opatrunek zmieniać 2-3 razy dziennie. Efekty kuracji powinny być widoczne po upływie 2 tygodni. Poza tym, równie skuteczne są cytryna i ocet. W tym wypadku cytrynę należy pokroić na kawałki, wrzucić do słoiczka i zalać octem. Odstawiamy na noc, a rano kawałki cytryny przykładamy do brodawki i zaklejamy plastrem. Nie zapominamy o tym, by okład zmieniać kilka razy dziennie, a dla wzmocnienia rezultatów kuracji stosujemy go także na noc. Ponadto, możemy jeszcze moczyć kurzajki w roztworze ze soli morskiej przez około godzinę dziennie aż to momentu, gdy brodawki znikną. Roztwór przygotowujemy według proporcji ½ soli morskiej na litr wody.

Na uwagę zasługuje fakt, iż można je leczyć także za pomocą olejku lub nalewki z żywotnika. W tym celu kilka kropel dajemy na kurzajki, zaklejamy plastrem, a rezultaty kuracji powinny być widocznego po upływie ok. 2 tygodni. Równie niezawodny w zwalczaniu brodawek jest olejek z drzewa herbacianego. Leczenie przebiega podobnie jak w przypadku olejku z żywotnika. Oprócz tego, w celu pozbycia się narośli, możemy stosować okłady z babki lancetowej. Kroimy liście na kawałki, robimy z nich opatrunek, który zmieniamy kilka razy dziennie. Aby, leczenie przyniosło pożądane efekty, stosujemy je przez ok. tygodnia, a dla wzmocnienia efektu robimy też nocne okłady.

W związku z powyższym widać, że z brodawkami można walczyć, gdyż naturalne metody ich leczenia, wspomniane powyżej, są naprawdę skuteczne. Poza tym, czas kuracji nie jest zbyt długi, bowiem zazwyczaj trwa ok. 2 tygodni i co najważniejsze nie wiąże się ona dla nas z wydawaniem pieniędzy na drogi specyfiki chemiczne, które zwykle nie radzą sobie z kurzajkami.